Strona 5 z 5 < 1 2 3 4 5
Opcje tematu
#1678241 - 14/10/2007 17:29 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: pettersen]
kadus Offline
Carpal Tunnel

Meldunek: 30/06/2007
Postów: 5696
Skąd: Anty(I)pody.
Originally Posted By: pettersen
Originally Posted By: Cezar
To moje przesądy : <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

-jak jest niepewny wynik i 10-20 minut zostaje do końca to zaznaczam długopisem plus na kuponie-zawsze wchodzi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

-jak mam przeczucie blisko buków że kupon nie wejdzie to nie wchodze- nigdy kupon nie wszedł <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

-zawsze staram się nie zginać kuponu,bo kilka razy złożyem na pół i nie weszło <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

-u mnie w profie ciężko dorwać kartke która byłaby z obydwóch stron czysta, jednak jak zdarzy się taka kartka to zapisuje mecze i przeważnie wchodzą

czarodziej \:D


\:D vel magik

Do góry
Bonus: Unibet
#1678339 - 14/10/2007 18:20 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: kadus]
Siwy26 Offline
addict

Meldunek: 04/06/2006
Postów: 477
Skąd: Warka
Mój przesąd jest taki: ide sobie po miescie niewielkim ale jednak i widze jedna dziewczyne z która kiedys do szkoły chodziłem i nie lubilem jej i nie lubie zreszta do dzis. Wiem ze mam obstawic mam pewne mecze to jest znak ze nie mam po co isc. Bóg mi swiadkiem. Wychodze z buka postawione grubo mecze wieczorem widze ja w sklepie i 'prawie płacze' bo juz wiem ze mi nie wejdzie i nie wchodzi. I jak mam postawione i wracam z buka to sie modle zeby jej nie spotkac

Do góry
#1678748 - 14/10/2007 20:00 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: Siwy26]
Muczaczo Offline
Carpal Tunnel

Meldunek: 06/04/2006
Postów: 4781
Zawsze jak obstawiam totomixa czy STS myśle sobię, że Bóg mi nie da wygrać..zawsze się sprawdza....

Do góry
#1678758 - 14/10/2007 20:03 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: Siwy26]
Gib01 Offline
Tata

Meldunek: 27/01/2007
Postów: 1292
Skąd: Gutersloh/ Wieluń
Originally Posted By: Siwy26
Mój przesąd jest taki: ide sobie po miescie niewielkim ale jednak i widze jedna dziewczyne z która kiedys do szkoły chodziłem i nie lubilem jej i nie lubie zreszta do dzis. Wiem ze mam obstawic mam pewne mecze to jest znak ze nie mam po co isc. Bóg mi swiadkiem. Wychodze z buka postawione grubo mecze wieczorem widze ja w sklepie i 'prawie płacze' bo juz wiem ze mi nie wejdzie i nie wchodzi. I jak mam postawione i wracam z buka to sie modle zeby jej nie spotkac



Ja bym ja zabil , albo bym sie z nia dzielil wygrana ... 10% dla niej zeby w domu od xx do yy nie wychdzila.

A tak na serio .. to ja mam podobnie , tylko ze na odwrot. Jak widze po drodze do buka taka laske , zreszta zajebista.. to miekko wchodzi. \:D

Do góry
#1678898 - 14/10/2007 20:43 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: Gib01]
Conrad Offline
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"

Meldunek: 14/11/2000
Postów: 27048
Skąd: Surfers Paradise, QLD
Nie lubię obstawiać jeśli nie załapałem się na najlepszy kurs. \:\)

Ale czysty przesąd mam tylko jeden: jak chcę postawić zakład a np. strona nie działa lub tak wolno chodzi, że nie da się. Wtedy zamiast na siłę zagrać gdzieś indziej to sobie odpuszczam, może to jakiś znak? ;\)

Do góry
#1678939 - 14/10/2007 20:58 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: Conrad]
rafal08 Offline
Zbanowany

Meldunek: 01/03/2005
Postów: 117646
Skąd: Las Vegas
Zawsze gdy chodziłem do naziemnych a zobaczyłem po drodze pingwina to nawet najpewniejszy kupon okazywał sie nietrafiony.

Do góry
#1678953 - 14/10/2007 21:07 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: boca juniors]
buszmen Offline


Meldunek: 17/06/2003
Postów: 6411
Skąd: Toruń
Nie dodawać w pośpiechu dokładek, po jak najniższym kursie (jeżeli wymagane są 4 kombinacje). Ostatnio popłynąłem przy 1.01, gdzie kursy po 2.0 wchodziły gładko. A jak dokładałem na dokładke konkretne kursy, to siada izi \:\)

Do góry
#1679196 - 14/10/2007 22:25 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: rafal08]
Piecia Offline
podwórkowy attaché

Meldunek: 23/11/2004
Postów: 17060
Originally Posted By: rafal08
Zawsze gdy chodziłem do naziemnych a zobaczyłem po drodze pingwina to nawet najpewniejszy kupon okazywał sie nietrafiony.



u mnie jest odwrotnie zawsze wygrywałem , ale jak widziałem księdza to już szczęście mnie opuszcza i zawsze wtapiam \:\(

Do góry
#1679332 - 14/10/2007 22:51 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: Piecia]
Platini Offline
Porucznik

Meldunek: 15/04/2005
Postów: 32699
Skąd: Pers Y Siro Sun Camp
Peirwszy raz widze ten temat, przeczytałem wszystko i nieźle pośmiałem \:D
Tylu pierdół chyba w zadnym temacie nie zostało napisane.
Najbardziej usmiałem sie jak ktos pisal tego typu zdania : ' Jak zawsze drapałem sie po lewym pośladku to siadało' itd
Pytanie : to czemu nikt z tych osób nie jest jeszcze miliarderem ? \:p
Ja osobiście nie wierze w przesady choć mam podobnie jak Conrad : jeśli strone buka muli to juz nie gram meczu który chciałem obstawić.

Czasem, ostatnio bardzo rzadko jak wychodze z STSu to przypomina mi sie haslo mojego kumpla :
Nie przechodź przez dwa słupy bo cały dzien do dupy a jeszcze ci kupony spierdzielą

Do góry
#1681100 - 15/10/2007 18:42 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: Platini]
Kenny Offline
Carpal Tunnel

Meldunek: 02/01/2005
Postów: 4122
Skąd: Jaworzno
Ja mam tak ze jak strona muli czy buk dlugo zwleka z wystawieniem zakladu to prawie zawsze zaklad wchodzi, tak jakby jakis omen czuwal bym nie mial tych kilku chwil radosci \:D

Do góry
#1681146 - 15/10/2007 19:06 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: Kenny]
Ozeszlol Offline
Carpal Tunnel

Meldunek: 10/05/2004
Postów: 2802
Skąd: Stalowa Wola
Bóg pomoze nam w kazdej potrzebie , gdy wiarą całkowicie się Mu powierzymy .Urzednik który znajdował się na dworze Aleksandra Wielkiego po wielu latach stracił wszystko . . Zwrócił się do Aleksandra o pieniadze . Aleksander powiedział zeby poszedł do skarbnika i wział tyle pieniedzy ile mu potrzeba . Człowiek ten tak postąpił , Poprosił skarbnika o milion dolarów !! . Skarbnik powiedzial ze chyba zwariował i spytał Aleksandra czy rzeczywiscie moze mu dac taka sumę .. Aleksander zarzadził wypłacic tą sumę ... Żądając je sprawił mi radość , pokazał jaka poklada we mnie wiare w moja hojność .

Otrzymujemy od Boga mało bo o mało prosimy . Nie pozwalamy Bogu na działanie w naszym życiu .. Biblia podkreśla znaczenie ciągłego proszenia :

" proscie a bedzie wam dane " ( Mt 7, 7 BT )

" A o cokolwiek prosić będziecie w imię moję , to uczynię " ( J 14 , 13 BT ) .

" Do tej pory o nic nie prosiliscie w imię moje: Proście , a otrzymacie , aby radość wasza była pełna " ( J 16 , 24 BT )

" Nie Macie , bo nie prosicie o to Boga " ( Jk 4 , 2 BT )



Ja żyje wg. tego Planu i mi się powodzi :):)

Do góry
#1681162 - 15/10/2007 19:09 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: Kenny]
rene Offline
Pooh-Bah

Meldunek: 25/01/2006
Postów: 1711
Skąd: Gdansk
Wbrew pozorom ten temat taki głupi nie jest, jak niektórzy o nim piszą. Przesądy mają trenerzy, piłkarze, sportowcy innych dyscyplin i ja sie z tego nigdy nie śmieję, choć bardzo często są one irracjonalne.

Ja u siebie zauważyłem taką prawidłowość, ze jak obstawiłem mecz, a potem śledzę wynik na Livescore to często taki typ pada.
Więc nie śledzę wyników
Jeśli mecz jest w telewizji, to nie ma to wpływu, można spokojnie ogladać
Jak chcę skontrować na Live, to też zazwyczaj nie mam co

Ale tych cholernym livescore nie mogę śledzić i nie robie tego

Do góry
#1681274 - 15/10/2007 19:34 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: rene]
zaberek1987 Offline
Carpal Tunnel

Meldunek: 30/06/2006
Postów: 7153
Skąd: Pomorze :) Bytow
mam tez pare takich "praw murphiego" \:\)

1. Jak ogladam ne livescore lub w TV to nie moge odchodzic bo czuja sie wtedy opuszczeni
2. Jak dziele sie typami w toto-syfie to ten wynik nie pada
3. Tez chowam zawsze kupon do portfela i zginam \:\)
4. Jak spotykam kumpla (rudy) kolor to kupon mozna juz wyrzucic \:\) ah ten rudy kolor \:\)
5. Jak jade/ide do toto-syfa i brama jest zamknieta na dzialkach (taki skrot) to nie ma co isc do syfa \:\)

Do góry
#1681297 - 15/10/2007 19:39 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: rene]
raiders_ Offline
Carpal Tunnel

Meldunek: 18/03/2004
Postów: 16479
Skąd: z samego dna
Ja takze mam cos z tym livescore \:D nie wiem mzoe to glupie ale jednak cos w tym jest.

Chociaz by wczorajsza kolejka NFL

Po 2 lwartach meczu moje typy prawie wszsytkie lezaly w nerwach zabralem sie od kompa i poszedlem na dol na tv i cos zjesc.Wrocilem po 3 kwarcie meczu no i wszsytkie typy wchodza \:D a w 2 byl remis ...odmiana diametralna :).4 kwarta slede wyniki live ,ogladam mecz live ze stremu no i co ..im blizej konca tym moje typy bardziej padaja \:\) tylko jeden wszedl kurde .
Sprawdzilo sie totakze na hokeju europejskim , jak sledze mecze live to albo w topa albo idzie jak po grudzie ...

Dla tego postanawiam NIE OGLADAC LIVESCORE \:\)


2 sprawa jest taka ze niktore mecze " czuje " a nie ktore nie
co mam na mysli zobacze jakas pare na dany mecz np LA-Anahaim o odrazu wiem ze LA wygra \:\) mimo ze na LA kurs w granicach 3.50 i takie mecze wchodza mi w 90% .

No i same sny \:D ja mam jakis pokrecony sen gdzie mi sie sniajakies sproty i nazwiska graczy to stawiam na te nazwiska/zespoly i odziwo jak narazie z 2 snow 2 weszly przy czym ostatni sen zaowocowal zyskiem 1259zl :D.


Moj koles np. jak idzie do Totomixa to zaklada zawsze stara koszulke z logiem swojej szkoly podstawowej \:D \:D \:D ,jak ma koszulke to wygrywa nie zawsze ale wygrywa .idzie bez koszulki czyli nie warto nawet z nim gadac o typach \:\) \:D

STS natomiast jest dziadek ktory jak ma dzien i jest pewien swych typow to siedzi cicho nic sie nie dozywa zawsze skresla typy czerwonym dlugopisem i ma okluary z czarnymi oprawkami.
A jak nie jest pewien typow to skresla je byle czym duzo gada i ma oglulary z bialymi/przezroczystymi oprawkami :D.
Jak wiara juz widzi ze dziadek siedzi cicho i trzyma w lapie czwrowny dlugopis to kazdymu pzrez ramie zaglada \:D mowie wam jak to zajebiscie wyglada hehehe ..sam tak zreszta robilem :P.
No ale dziadek zabylysna jakis czas temu forma jak wygrywal 11 dni z rzedu od 300-800zl \:D

Do góry
#1681308 - 15/10/2007 19:42 Re: Przesądy w bukmacherce :))) [Re: raiders_]
raiders_ Offline
Carpal Tunnel

Meldunek: 18/03/2004
Postów: 16479
Skąd: z samego dna
ups zapomnialem o najwazniejszym

jak mam upatrzone jakies typy od kilku dni tyczy sie to NHL/NFL i z jakiegos powodu ich nie zagram bo w ostatniej chwili wymiekne bo dany typ nie wejdzie(burza mozgu ) itp itd a dziele sie tymi typami z kolesiami to te typy wchodza kurde ..
Sprawdzilo sie to duzo razy w tym sezonie juz 2 razy

Do góry
Strona 5 z 5 < 1 2 3 4 5

Moderator:  Biszop, rafal08 

Kto jest online
2 zarejestrowanych użytkowników (forty, alfa), 2410 gości oraz 10 wyszukiwarek jest obecnie online.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
24780 Użytkowników
105 For i subfor
51087 Tematów
5803098 Postów

Najwięcej online: 5410 @ 06/10/2024 14:47